Start arrow Kronika wydarzeń arrow Hala pękała w szwach!

Hala pękała w szwach! Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Anna Stanek   
27.01.2018.
Image

            Mowa oczywiście o hali sportowej ZS nr 2 w Aleksandrowie, gdzie 27 stycznia zostały rozegrane mecze ósmej już kolejki pierwszej ligi siatkarskiej młodziczek województwa kujawsko-pomorskiego. Nasze dziewczyny starły się tym razem z zawodniczkami UKS ,,Kopernik” Gałczewo i ,,starymi znajomymi” z WTS KDBS ,,Bank” Włocławek. Kibiców była taka ilość, że z trudnością znajdowali dla siebie miejsca, z których mogli oklaskiwać swoje drużyny. Widać, że zwycięstwa ,,Aleksandrii” przekładają się na zwiększone zainteresowanie siatkówką w naszym regionie. Sympatyków tej dyscypliny (i zapewne wspaniałego, odnoszącego sukcesy zespołu) przybywa z meczu na mecz. Sobotnie spotkanie kibiców na parkiecie wokół wytyczonych linii boiska, na parapetach okien i w otwartych drzwiach było tak głośne, dopingowanie tak intensywne, że nasze uczennice nie miały innego wyjścia – musiały wygrać! Każdej zagrywce, odbiciom piłki, blokom, przebiciom – towarzyszyły okrzyki dopingu, oklaski, walenie w bęben i ryki wuwuzeli. I zawodniczki, i kibice spisali się na medal!

            Pierwszy mecz – z UKS-em Gałczewo – ,,Aleksandria” wygrała 2:1. Jak zwykle niespodzianką miał być przebieg i wynik starcia z włocławiankami, które do tej pory przegrywały u siebie, czyli we Włocławku, a wygrywały spotkania w Aleksandrowie. Tym razem było inaczej! Nasze dziewczyny od początku atakowały tak mocno, że nie dały rywalkom żadnych szans. Nie pomogło im częste przerywanie dobrych serii naszych siatkarek prośbami o ,,czas”, zmiany zawodniczek, krzyki trenera czy doping włocławskich kibiców. My byliśmy lepsi – i na parkiecie, i poza nim. Pierwszy set skończył się naszą przewagą; podobnie było i w drugim secie. Włocławianki często nie dawały rady odbierać silnych piłek posyłanych im z wyskoku przy siatce (lub leciutko kierowanych w puste ,,okienka” tuż za siatką) przez Ninę, Wiktorię, Julkę i Zuzię L. Dały się ponieść nerwom, a nasze spokojnie i pewnie szły po zwycięstwo. Wygrały oba mecze, są liderkami rozgrywek pierwszej ligi z przewagą 2 punktów nad włocławiankami. Tak trzymać, dziewczyny!

            Za tydzień następne mecze, tym razem we Włocławku. Kibice, szykujcie się do wyjazdu! ,,Aleksandria” coraz bliżej ostatecznych rozgrywek – o tytuł mistrza województwa. Jest o co walczyć i jest ważny powód, by znów nie żałować gardeł ani dłoni.

Anna Stanek

Image