Start arrow Kronika wydarzeń arrow W ferie nie próżnowałyśmy. Sprawozdanie z 2-dniowego turnieju siatkówki w Grudziądzu

W ferie nie próżnowałyśmy. Sprawozdanie z 2-dniowego turnieju siatkówki w Grudziądzu Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: Nikola Tumińska   
25.02.2018.

 

Image 
 

            W weekend 24-25 lutego nasze województwo zakończyło ferie zimowe. Wraz z ostatnimi dniami wolnego ruszyłyśmy w pogoń o puchar Burmistrza Grudziądza.       

            Po zimowym obozie, z którego wróciłyśmy dwa dni przed turniejem, w dwóch różnych składach pojechałyśmy na turniej.

            Nasze zespoły trafiły do dwóch różnych grup, w każdej walczyły 4 drużyny. Po trzech wygranych meczach Aleksandria I i Aleksandria II weszły do finału z pierwszych miejsc!!! Sobotni turniej zakończyłyśmy dumnie i jak przystało na nasze możliwości. Resztę dnia spędziłyśmy w łóżkach, odpoczywając. Wierzyłyśmy, że niedziela będzie wyglądać równie dobrze, gdyż w ten dzień miały być rozgrywane mecze o miejsca 1-4.

            Finałowe drużyny to dwa zespoły Aleksandrii, Reda Ciechocino oraz Starogard Gdański. Przyszedł czas na pierwsze starcie zespołów. Wygrała Aleksandria I, ale niewielką różnicą punktów. Mecz był przyjemny, a dzięki naszym stałym kibicom, którzy podgrzewali atmosferę, stał się jeszcze bardziej emocjonujący. Aleksandria II następny mecz rozegrała z Redą Ciechocino i niestety skończył się on porażką. Kibice mocno dopingowali, ale zabrakło trochę szczęścia.

            W końcu odbył się najważniejszy mecz w turnieju: Aleksandria I – Starogard Gdański.

Pierwszy set po zaciętej walce przegrałyśmy. Wszyscy się denerwowali: zawodniczki, kibice, a przede wszystkim trenerki. Rozmowy motywacyjne podczas przerwy sprawiły, że dziewczyny się pozbierały, wygrałyśmy drugi set. Rozpoczął się decydujący tie-break. Niestety - przeciwniczki ,,uciekły” nam dużą ilością punktów i przegrałyśmy.

            Niedziela więc nie zakończyła się po myśli naszej i trenerek. Na pierwszym miejscu skończyła turniej Reda Ciechocino, na drugim Aleksandria I, na trzecim Starogard Gdański, a na czwartym Aleksandria II. Wracałyśmy do domu nieusatysfakcjonowane, gdyż jedynym celem było ,,złoto”.

            Teraz naszym priorytetem są finały ligi wojewódzkiej, które odbędą się na naszym terenie. Zaczynają kilka tygodni ciężkiej pracy, które mają się zakończyć tym razem naszym powodzeniem.

Nikola Tumińska 
 

 Image

 


 Image